16 listopada 2009

Wymiar europejski w praktyce: lekcja warszawska

Przykład szkoleniowy: Franek z Warszawy.

Franek wymienił się mailowo z szefami ze Szczepu Chambery, Francja.

Nie tylko się wymienił, ale czatuje aktywnie i wie już, że przyjeżdżają oni np. na Taize do Poznania w tym roku.

Franek tam nie pojedzie, bo wybiera się z całym środowiskiem do Lwowa na imprezę sylwestrową z naszymi Ukraińcami. Ale ma możliwości realizacji wymiaru europejskiego ten chłopak.

Franek wpisał się na Fejsbuka szczepu Chambery i uzyskuje od nich komentarze do swoich zdjęć po angielsku.

Franek aktywnie realizuje wymiar europejski naszego ruchu. Potrafi zrobić coś z niczego, na co pozwala teraz internet.

Czekamy na dalsze odsłony.

Ci wszyscy Polscy Skauci Europy, którzy są na Fejsbuku, ale nie mają jeszcze żadnego kontaktu skautowego z innych krajów, nie są w jakiejś grupie obcojęzycznej skautowej (np. Pelerinage de routiers a Vezelay lub tp.), nie uzyskali żadnego komentarza w obcym języku, nie przyczynili się, żeby na polskiej grupie FSE-Polska byli też dziewczyny i chłopaki z innych krajów, nie zapisali się na Eurojam 2003, a jak się zapisali to nie umieścili tam ani jednego sensownego posta, po prostu zwyczajnie tracą na tym Fejsbuku czas.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz