09 grudnia 2009

Sam Zostań Swoim Własnym Komisarzem Federalnym



W ramach projektu "Sam Zostań Swoim Własnym Komisarzem Federalnym" opowiem Wam historię z ub. tygodnia. Była sobie drużynowa harcerek i jej hufcowa, załóżmy, że z Warszawy. Trzy miesiące temu poprosiły komisarza federalnego, żeby im znalazł drużynę z Francji i Włoch na wspólny obóz. Komisarz zareagował natychmiast, a jakże, nowy jest, to chce się wykazać, chłopak, i napisał do odpowiednich naczelniczek. Niestety, bez odzewu. No to dziewczyny sobie powiedziały: "E tam, komisarz, same sobie poradzimy". I napisały do Namiestniczki Zielonej włoskiej. Ta odpowiedziała przesyłając adresy wszystkich komendantek chorągwi 20-tysięcznej organizacji!!!! Tak to proste dziewczyny z Warszawy położyły na kolana drugą co do wielkości organizację FSE. A teraz obie siedzą i myślą, do kogo tu napisać, żeby na dobrą drużynę trafić. I sobie myślą tak: chcemy Rieti albo Frosinone, bo to dwa miasta, które wypadły najlepiej w rankingu sprzedanych kalendarzy. Tam nasze przewodniczki włoskie muszą mieć ducha. Chcemy zrobić obóz z najlepszymi! Brawo. Tak zrobimy te 6 tysięcy w 2020 r.