29 maja 2014

Spektakl Gryka jak śnieg biała

Jak już wszyscy zapewne wiecie, w niedzielę 15 czerwca o 19.30 w Amfiteatrze na Woli w Warszawie wystawimy kolejny spektakl historyczny. Dla odmiany będzie on nosił tytuł „Gryka jak śnieg biała”. Będzie to historia Polski od 1791 r. do chwili obecnej praktycznie. Czyli ostatnie 200 lat. Znów na scenie pojawi się, mamy nadzieję ok. 150 aktorów. Będą stroje, tańce, śpiewy, recytacja, scenografia, gra sceniczna, podkład muzyczny, efekty dźwiękowe, może jakieś efekty świetlne, zobaczymy, bo to się zaczyna dość wcześnie i będzie mimo wszystko jeszcze jasno.

To będzie znów o Polsce tak naprawdę, bo my przecież nie mamy większego skarbu niż Polska, jej przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Zachować się godnie wobec naszej Ojczyzny, jej dziejów i jej bohaterów to jest w ogóle jakaś podstawowa sprawa w życiu. O tym mówił Św. Jan Paweł II. Ja się łatwo wzruszam, to nie jestem aż tak chętny do odsłuchiwania tych wszystkich fragmentów jego przemówień na youtubie. No i w ogóle całą tę historię, szczególnie ostatnich dwustu lat, dźwigać w sobie, to jest jakieś zadanie. Nic dziwnego, że tak wielu ucieka. No, ale to nie jest godne. Uciekać. Z kolei staramy się nie popadać w jakąś nieciekawą nostalgię, czy jakiś pesymistyczny tragizm. Niektórzy używają tu słowa „martyrologia” w takim ujęciu negatywnym. Ale ja w ogóle nie wiem, co to znaczy to słowo, szczególnie w ujęciu negatywnym. Tak, czy inaczej, nie jest łatwo i ja też czasem uciekam. Dopiero niedawno coś zacząłem czytać o tym. Np. powieści Józefa Mackiewicza. I to jest coś fantastycznego po prostu. Wcześniej jakoś uciekałem. Albo dużo rzeczy na blogach. No nic, ale to nie o tym miało być.

My tak naprawdę to chcemy się wgryźć coraz głębiej w tę historię Polski, szczególnie w historie świętych Kościoła i różnych bohaterów, a także w tło polityczne ich działalności. Chcemy to jakoś pokazać lekko, przystępnie, pięknie, prosto i wzruszająco przez te spektakle. Prowadzimy już taką poważną akcję, żeby mieć swoje miejsce w Krakowie podczas Światowych Dni Młodzieży, jakiś śliczny placyk krakowski, zbudować estradę i tam pokazywać te historie polskich świętych. To nie będzie żadne tam przedstawienie ewangelizacyjne, nie wiadomo o czym. O będzie o tej ziemi, o jej historii, o walce jej synów o wolność i o Ewangelię z takimi siłami ciemności, że ho, ho…. Poprzestanę na tym ho, ho, żeby się nie licytować. Może nas ktoś z tych milionów młodych z całego świata zrozumie.

W każdym razie, my tu teraz mamy te wszystkie próby z każdą drużyną praktycznie osobno, szyjemy stroje, piszemy teksty, będziemy malować scenografię, szukamy darczyńców, robimy promocję wydarzenia i liczymy, że się uda cos takiego świeżego, amatorskiego, robionego przez dziewczęta i chłopców bez wielkiego budżetu i profesjonalnych reżyserów. Mam nadzieję, że wejdzie nam w krew i będziemy robili co roku coraz ciekawiej. Po cichu liczymy też, że w innych miastach Skauci Europy też zaczną robić jeszcze lepsze spektakle niż ten nasz warszawski. Nie ma jak zdrowa konkurencja. Zapraszamy w niedzielę 15 czerwca o 19.30 do amfiteatru w Parku Sowińskiego na Woli, ul. Elekcyjna 17.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz